Jak lepiej chronić prawa konsumentów w czasach cyfrowej rewolucji?
Ochrona danych osobowych i ochrona konsumenta w Internecie coraz częściej dotyczą tego samego zdarzenia np. profilowania czy dark patterns. Jakie jest miejsca Prezesa UODO w tym ekosystemie ochrony konsumenta? - Formalnie są to odrębne reżimy prawne i odrębne kompetencje organów, ale w gospodarce cyfrowej funkcjonalnie coraz częściej tworzą jeden ekosystem ochrony człowieka – tłumaczył podczas Forum Gospodarki Cyfrowej Konrad Komornicki, zastępca Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych
W tym roku Forum – organizowane przez Izbę Gospodarki Elektronicznej – połączyło perspektywę biznesu, konsumentów, administracji publicznej i ekspertów rynku cyfrowego, a głównym tematem było zaufanie jako jeden z najważniejszych elementów rozwoju gospodarki cyfrowej.
Dyskutowano o tym, jak skutecznie chronić prawa konsumentów w erze cyfrowej rewolucji. Jak rozwój e-commerce wpływa na bezpieczeństwo, wygodę i zaufanie klientów czy wreszcie o tym, jak zapewniać bezpieczeństwo transakcji, danych osobowych i danych wrażliwych?
Nie zabrakło zagadnień związanych z kwestią pogodzenia innowacji technologicznych z prywatnością, transparentnością algorytmów, etyką i prawem.
Jedna sprawa, wiele praw
Konrad Komornicki, zastępca Prezesa UODO, wziął udział w panelu „Rola instytucji i organizacji w ochronie praw konsumentów w Internecie”. Dyskusję prowadził Witold Chomiczewski, pełnomocnik zarządu e-Izby ds. Legislacji. A wraz z przedstawicielem UODO w dyskusji wzięli udział:
- Patrycja Sass-Staniszewska, Prezes Izby Gospodarki Elektronicznej
- Marianna Sidoroff, dyrektor Departamentu Gospodarki Cyfrowej w Ministerstwie Rozwoju i Technologii
- Grzegorz Miś, Powiatowy Rzecznik Konsumentów we Wrocławiu i ekspert Stowarzyszenia Ochrony Konsumentów Aquila
- Tomasz Osman, Prezes Zarządu SAVICKI
Ochrona danych osobowych i ochrona konsumenta to formalnie dwa różne reżimy prawne, ale w Internecie coraz częściej dotyczą tego samego zdarzenia np. profilowania czy dark patterns.
"Formalnie są to odrębne reżimy prawne i odrębne kompetencje organów, ale w gospodarce cyfrowej funkcjonalnie coraz częściej tworzą jeden ekosystem ochrony człowieka. Prezes UODO nie jest organem ochrony konsumentów, podobnie jak Prezes UOKiK nie jest organem nadzorczym w rozumieniu RODO. Natomiast osoba korzystająca z platformy internetowej jest przecież jednocześnie użytkownikiem, konsumentem i osobą, której dane dotyczą. Dla niej te role nie są rozdzielone. To samo działanie przedsiębiorcy może więc jednocześnie wpływać na możliwość swobodnego podjęcia decyzji zakupowej i na możliwość rzeczywistego decydowania o swoich danych osobowych” – tłumaczył podczas panelu Konrad Komornicki.
„W marcu tego roku, podczas konferencji EROD o współpracy między regulatorami, bardzo mocno wybrzmiała teza, że gospodarka cyfrowa nie działa w silosach. Te same sprawy mogą podlegać prawu ochrony danych, prawu konsumenckiemu, prawu konkurencji i regulacjom platform cyfrowych. Dark patterns są bardzo dobrym przykładem. Możemy mieć interfejs, który celowo utrudnia odmowę zgody, eksponuje przycisk akceptuję, ukrywa alternatywę albo poprzez sposób prezentacji informacji skłania człowieka do decyzji, której w innych warunkach by nie podjął. Z punktu widzenia ochrony konsumenta pytamy wtedy o manipulację decyzją rynkową i uczciwość praktyki przedsiębiorcy. Z perspektywy RODO pytamy natomiast, czy zgoda rzeczywiście była dobrowolna i świadoma, czy przestrzegano zasady przejrzystości i czy projekt interfejsu pozwalał osobie rzeczywiście korzystać z jej praw.” – dodał zastępca Prezesa UODO.
Coś dla obywatela i coś dla przedsiębiorcy
Podczas dyskusji Konrad Komornicki był też pytany o nowy organ, jakim jest Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji i o to, jak powinna być budowana współpraca między UODO a KRiBSI?
„Pokładam szerokie nadzieję na wypracowanie zasad współpracy z nowym regulatorem AI podobnych do tych, które udało się wypracować pomiędzy Prezesem UODO a Prezesem UOKiK. Ta współpraca nie zaczęła się zresztą wczoraj. UODO współpracuje z UOKiK i UKE poprzez grupy robocze, w których można wykorzystać najsilniejsze kompetencje poszczególnych urzędów. Właśnie taki model jest rozsądny: organ, który pierwszy identyfikuje problem, powinien wiedzieć, do kogo się zwrócić i jak szybko uruchomić współpracę, zamiast oczekiwać, że obywatel sam zrozumie skomplikowaną mapę kompetencji regulatorów” – podkreślił Konrad Komornicki. W dalszej część i mówił też o korzyściach, jakie z takiej współpracy wynikną dla przedsiębiorców. Dobra współpraca regulatorów oznacza większą przewidywalność prawa, mniejsze ryzyko otrzymywania sprzecznych sygnałów, możliwość wcześniejszego zidentyfikowania problemów oraz bardziej jednolite wytyczne. Może też ograniczać niepotrzebne powielanie czynności administracyjnych, oczywiście bez ograniczania niezależnych kompetencji poszczególnych organów. Wymiana informacji i wspólne działania mają nie tylko poprawić skuteczność ochrony osób, lecz również zapewnić branży większą przejrzystość i pewność regulacyjną.
Forum Gospodarki Cyfrowej „W trosce o polskiego konsumenta” zostało zorganizowane przez Izbę Gospodarki Elektronicznej 16 września w Warszawie, w Hotelu Bellotto.