Prezes UODO zachęca środowiska dziennikarskie do opracowania kodeksu postępowania
Zasady anonimizacji danych, archiwizacja materiałów prasowych ze stron internetowych, ochrona danych na nagraniach z dziećmi, umiar w ujawnianiu informacji, które mogą ujawnić szczegóły dotyczące osób niepełniących funkcji publicznych - to obszary, które mogłyby być uregulowane w Kodeksie postępowania RODO dla mediów.
Media, choć korzystają z tzw. wyjątku dziennikarskiego, przewidzianego w art. 2 ustawy o ochronie danych osobowych, nie są całkowicie zwolnione ze stosowania przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych, czyli RODO. Redakcje są bowiem administratorami danych i muszą stosować procedury, pozwalające chronić dane osobowe osób, które nie pełnią funkcji publicznych, w szczególności np. dzieci, ofiar przestępstw. Jednocześnie pamiętać trzeba, że zasady publikacji informacji zawierających dane osobowe zawarte są także w prawie prasowym i cywilnym. Kodeks postępowania powinien zawierać praktyczne rozwiązanie, najlepiej z przykładami, opierające się także na orzecznictwie sądów polskich i europejskich.
Dlatego wypracowanie wspólnych zasad przetwarzania danych ułatwiłoby redakcjom, które przystąpiłyby do takiego kodeksu, stosowanie odpowiednich zabezpieczeń danych zebranych w toku przygotowywania materiałów prasowych, określenie czasu przechowywania nagrań i zdjęć, postępowania z materiałami, na których zarejestrowani są nieletni czy ofiary przestępstw.
Ustalenie zbioru zasad w postaci zatwierdzonego przez Prezesa UODO branżowego kodeksu postępowania pomogłoby redakcjom dokonać oceny, w jakich sytuacjach należy anonimizować dane osób i jak pogodzić prawo do informacji z prawem do prywatności osób. Dziś redakcje stosują bardzo różne rozwiązania, które nie zawsze gwarantują odpowiedni poziom ochrony danych osobowych. Tymczasem wypracowany wspólnie standard ułatwiłby postępowanie zgodne z RODO.
Temat opracowania takiego kodeksu przez branżę medialną pojawił się w trakcie konferencji w UOOD pt. „Dane osobowe na antenie – standardy i granice ochrony”, która miała miejsce 19 listopada 2025 roku. Omówiono wówczas wiele zagadnień związanych z zakresem ujawnianych informacji, trudnością archiwizacji danych, prawem do bycia zapomnianym, zabezpieczeniem nośników danych.
Agnieszka Grzelak, zastępczyni Prezesa UODO podkreśliła wówczas, że nie chodzi o ograniczanie działalności mediów, ale o świadome korzystanie z danych osobowych.
„Urząd Ochrony Danych Osobowych podkreśla konieczność dobrania adekwatnych środków bezpieczeństwa do ryzyka, jakie występuje w mediach. Należy się np. zastanowić, czy wszystkie informacje zawarte w przekazie są absolutnie konieczne. W przypadku dzieci czy osób starszych – należy to przemyśleć w dwójnasób” – stwierdziła Agnieszka Grzelak.
Prezes UODO zachęca środowiska dziennikarskie i medialne do podjęcia inicjatywy zmierzającej do opracowania branżowego kodeksu postępowania. Zgodnie z założeniami RODO kodeks powinien powstać przy aktywnym udziale podmiotów reprezentujących branżę, które najlepiej znają praktyczne uwarunkowania działalności redakcji. Prezes UODO może natomiast wspierać tę inicjatywę oraz ocenić i zatwierdzić przygotowany projekt.
Z wnioskami ze wspomnianej konferencji „Dane osobowe na antenie – standardy i granice ochrony” oraz rekomendacjami UODO dla branży medialnej można zapoznać się w poniżej załączonym pliku.