Czy RODO może okazać się pomocne, jeśli jestem zadłużony i nie chcę trafić do rejestru długów?

Nie, jest to nieskuteczne działanie.

Część dłużników próbuje powoływać się na RODO, twierdząc, że wpisanie do rejestru długów narusza ochronę ich danych osobowych. Jednak Biura Informacji Gospodarczej jak najbardziej mogą przetwarzać dane dłużników – bez ich zgody. Biura mają takie prawo dzięki ustawie z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych osobowych. Dłużnik może zatem zgłosić się do biura o usunięcie swoich danych i argumentować, że RODO uniemożliwia wpisanie do rejestru długów. Nie przyniesie to jednak  efektów.

Jeśli chodzi o Biuro Informacji Kredytowej (BIK), kwestię przekazywania danych reguluje prawo bankowe. Wystarczy, że opóźnienie w spłacie kredytu przekroczyło 60 dni (przy jednoczesnym upłynięciu 30 dni o poinformowaniu przez bank, że zamierza przetwarzać te informacje). Przetwarzanie tych danych jest wtedy dozwolone nawet przez 5 lat, bez zgody klienta.

 

Podmiot udostępniający: Departament Komunikacji Społecznej
Wytworzył informację:
user Adam Sanocki
date 2022-03-23
Wprowadził informację:
user Ewelina Janczylik-Foryś
date 2022-03-23 12:03:38
Ostatnio modyfikował:
user Ewelina Janczylik-Foryś
date 2022-03-23 12:27:04